To jedno z najczęściej zadawanych pytań przez naszych pacjentów. A gdyby tak połączyć obie metody w jeden uśmiech? Świetnym przykładem jest jedna z naszych ostatnich prac. Przedstawiamy Wam Panią Martę, u której wykonano Korony Cyfrowe LAVA oraz Flow Injection.

Pani Marta zgłosiła się po zakończeniu leczenia ortodontycznego w innym gabinecie. Zawsze marzyła o pięknym Hollywoodzkim uśmiechu i przyszła do nas zrealizować swoje marzenie.

Na konsultacji u dr Tomasza Materny w łuku górnym zaplanowano Korony Cyfrowe LAVA w kolorze BL3/BL2 od prawej do lewej piątki oraz Flow Injection na górne szóstki i siódemki oraz cały dolny łuk.

W pierwszej kolejności hig. Marysia Górka wykonała profesjonalne oczyszczanie zębów piaskarką EMS AIR-FLOW. Dół wybielono lampą Beyond.
Na kolejnej wizycie dr Tomasz Materna wykonał plastykę dziąsła, czyli gingiwektomię w łuku górnym uzyskując w ten sposób symetryczny, pełniejszy uśmiech.
Górę oszlifowano pod Korony Cyfrowe Lava i wykonano korony tymczasowe. Po dwóch tygodniach przymierzono pracę z laboratorium dentystycznego DentalArt w Poznaniu. Na wizycie dokonano niewielkich korekt i odesłano do nałożenia glazury.
Po osadzeniu Koron Cyfrowych LAVA w odcinku 15-25 wykonano Flow Injection na 17,16,26,27 oraz 47-37.
Po zakończeniu założono retainer w łuku dolnym u ortodontki dr Patrycji Przybylskiej.
W łuku górnym konieczne było zastosowanie szyny retencyjnej.

Po tygodniu wypolerowano kompozyt i wykonano sesję zdjęciową.

Jak Wam się podoba ten uśmiech?